Miłość Wiosenna

Na wiosnę lubię całować twoje usta poprzez wiatru smugę
i czytać z oczu twoich ten pejzaż co za mną
Na wiosnę lubię gotować się do drogi nieznanej i długiej
i patrzeć jak chłopaki kwiaty krzewom kradną

Na wiosnę lubię jak ospała mucha tłucze się po oknie
i jak wino zapachnie truskawką sprzed roku
Na wiosnę lubię gdy mi płaszcza ciepłym deszczem zmoknie
i jak niebieski glina sporządza protokół

Na wiosnę lubię jak pijak – polityk w tramwaju mamrocze
i jak dzieci parami idą przez ulicę
Na wiosnę lubię jak słońce promieniem po skroni łaskocze
i jak w kościele ciche klęczą zakonnice

Na wiosnę diabła za koszulą i anioły w niebie
Na wiosnę, a to dziwne, lubię nawet siebie.