
Kuszkurukuszki z prisztą
Paroles
Kuszkurukuszki z prisztą
[Verse] W dżungli netu jak Tarzan na linkach, Komentarze jak strzały, w konkurencji blinkach. Wielki diament, mała scena, mam pandemonię, Kuszkurukuszki, faza, wyższe stany to nie. [Verse 2] Pędzę jak Formuła, tankowany dripem, Kiedy wjeżdżam, wszyscy w przepaść na skuterze z hipem. Mam bronie werbalne, pióra jak broń, To co piszę, wchłaniają w rytmie, jak szatańska dłoń. [Chorus] Przystań ulice, każdy tu się gubi, Blokowiska, szyki, nikt tu się nie nudzi! Na uszach słuchawki, w duszy rewolucji, Z prędkością gromu, nie ma konkluzji! [Verse 3] Bajki o bohaterach, w realu to fikcja, A ja przerzucam wersy, jak rebus w linijkach. Gram bez pauzy, zero edycji, Podnoszę poprzeczki, jesteśmy w misji! [Bridge] Nocne esencje, dusza rapu w łzach, Płonie jak feniks, w oddechu mam strach. Z przystani w galaktykę, na plecach skrzydła, Nie zatrzymam się, nawet jeśli przysięgnę zgubiaj! [Chorus] Przystań ulice, każdy tu się gubi, Blokowiska, szyki, nikt tu się nie nudzi! Na uszach słuchawki, w duszy rewolucji, Z prędkością gromu, nie ma konkluzji!
