
Gołomp
Paroles
Gołomp
Na rynku w Cegłowie Przy ciężkiej głowie Kupuję gołębie rasowe I wcale nie skąpię Gołębie na hipotekę Gołębnik jak stodoła Chałupa jak komórka a sąsiad chuj i złodziej Zawsze popołudniem Walę wódę i palę vicerojka Wyciągam szmatę i poganiam stadem Bo popatrzeć lubię Na gołębieee Żona truje dupę O podwórko zasrane Wtedy chciałbym być gołębiem i skubać i skubać bułkę Bo to moje życie z nią jest... Zasrane A nie podwórko. Amen
