
rfefr
Testo
rfefr
Odesłać pliki niby sprawa prosta ziomie może nie bo się w nich mocno popierdole on chce grać on chce chlać tak jak Kanye ziomie jednak kiedyś w końcu z wami zagram może joł pamiętasz jak nocą się wychodziło dobrze kiedyś w ryj kiedyś w morde dostawałeś ciągle Tak jak beat w rolę wchodzisz dobrze stary Może kiedyś wyjdziemy sobie na browary Może nad zalew a może nad wisłę stary Tylko przyjdź sam, bez obstawy Bez kolegów bez amfetaminy ziomku Bez nałogów i bez alkoholu ziomku Odpiszesz raz moze na czas stary To demencja w twojej głowie mówi, nie dasz rady Ciemna noc lecz wszędzie tutaj świecą gwiazdy Gwiazdą nie jesteś ty, bez obrazy Ciche miasto tak jak ciche są ulice Nie wiadomo co brat wsadzi dziś w donice Czy to trawka a może fio łek stary Duże hasło tak jak mordo jebać Barycz Jebać Milicz tak jak jebać wszystkie sprawy Również jebać u nas wszystkie brzegi many Bo w Miliczu jesteś wciąż obsrany pozdro Sylwek i love you na wszystkie czasy.
