
3umsk1
Testo
3umsk1
Paweł Szumski w Grecji dom miał, Słońce grzało jego duszę, Lecz powrócił do kraju, który znał, Gdzie chłód w sercu cicho głuszy. Tamte dni wciąż w myślach nosił, Każdy kąt w pamięci jego tkwił, Lecz w Polsce nowy świat się rozgościł, A on sam się w tym wszystkim zgubił. Refren: Gdy wrócił, wszystko się zmieniło, Tęsknota w duszy głęboko skryta, Zamknięty w sobie, marzenia minęły, Serce wciąż szuka ciepłego bytu. Samotność cichym echem brzmiała, Choć czasem dzień jasnym się stał, Lecz Paweł z trudem wciąż się zmaga, A dusza w nim powoli gasła. Zwrotka 2: W Grecji przyjaciół wielu miał, Każdy dzień tam jak święto mijał, Lecz w Polsce samotny czas się stał, Codzienność go jak cień otaczała. Tam gdzie kiedyś śmiech i zabawa, Tu cisza i puste ulice, Zamknięty w czterech ścianach bywa, Z myślami jak z twardą granicą. Refren: Gdy wrócił, wszystko się zmieniło, Tęsknota w duszy głęboko skryta, Zamknięty w sobie, marzenia minęły, Serce wciąż szuka ciepłego bytu. Samotność cichym echem brzmiała, Choć czasem dzień jasnym się stał, Lecz Paweł z trudem wciąż się zmaga, A dusza w nim powoli gasła. Zwrotka 3: Może kiedyś odnajdzie radość, Znajdzie drogę do ciepłych serc, Lecz na razie samotność to jego codzienność, A dusz
