marek sprzedawczyk

marek sprzedawczyk

rap

03:33

Testo

marek sprzedawczyk

### Marek na Komendzie
(Refren)  
Marek na komendzie, w grze jak zawsze,  
Słowo klucz, a pięści w gotowości.  
Rozkaz brzmi: „Sprzedaj się, chłopcze!”  
Przyciągam spojrzenia, nie ma tu litości.
(1. Zwrotka)  
Wchodzę na scenę, światła w oczy,  
Z każdym krokiem, ich serca mi skoczą.  
Na komendzie, gdzie życie to gra,  
Ja jestem królem, tu rządzi moja fala.  
Mam styl w głosie, pewność w ruchach,  
Mówię tak, że wargi gniją jak uucha.  
Nie patrz w dół, musisz tylko czuć,  
Każdy krok to wyzwanie, odważ się krzyczeć.
(Refren)  
Marek na komendzie, w grze jak zawsze,  
Słowo klucz, a pięści w gotowości.  
Rozkaz brzmi: „Sprzedaj się, chłopcze!”  
Przyciągam spojrzenia, nie ma tu litości.
(2. Zwrotka)  
Patrzę w lustro, widzę odzwierciedlenie,  
Każdy blask to nowe przekleństwo i błogosławienie.  
Na komendzie czuję adrenalinę,  
Sprzedaję siebie, to moja rutyna.  
Nie ma miejsca na litość, w gęstej mgły,  
Wszystko, co mam, to moje sny.  
Mogę być kim chcę, pokonam strach,  
Wszyscy wokoło, to mój szlak.
(Refren)  
Marek na komendzie, w grze jak zawsze,  
Słowo klucz, a pięści w gotowości.  
Rozkaz brzmi: „Sprzedaj się, chłopcze!”  
Przyciągam spojrzenia, nie ma tu litości.
(Bridge)  
Wierny sercu, nie