
2. 0. 2. 4
歌词
2. 0. 2. 4
2. 0. 2. 3. Gdy cię spotkałem odrazu pomyślałem muszę poznać cię. Mój przyjaciel mi powiedział że sensu nie ma. Mordo przepraszam ale miałeś rację. Mam już dosyć tego życia chcę już zobaczyć mój finał. Chciał bym się tak najebać żeby rano nie móc wstać. Pierwsze 3 miesiące bez spiny bez stresu. Ziomek mówił że nie ma to dalej sensu. A ja się nie poddawałem Wiele razy się pytałem miała byś ochotę gdzieś wyjść. Zawsze to samo słyszałem. Nie mam czasu A ja dalej próbowałem. Mam już dosyć tego życia chcę już zobaczyć mój finał. Chciał bym się tak najebać żeby rano nie móc wstać. Minął już rok ja dalej sam i bez zmian. Nadal nigdzie nie wyszliśmy. Nasze drogi się rozeszły. Napisałaś po pół roku. Co tam słychać. Odpisałem że wszystko jest okej. Zaprosić cię chciałem odpowiedziałaś z miłą chęcią spytałem. Kiedy masz czas. Nadal czekam na odpowiedź Więc sorry przepraszam. Ale mam już tego dość Zacytuję tu pewien tekst. Szmato rozpierdole ci ryj o krawężnik. Potem najebie się aż do zgonu. I nie będę sam będą ze mną moi ziomale. Oni chociaż mają zawsze dla mnie czas Mam już dosyć tego życia chcę już zobaczyć mój finał. Chciał bym się tak najebać żeby rano nie móc wstać.
