Na końcu drogi

Na końcu drogi

[Verse]
Na końcu drogi łez na ostatnim przystanku
gdzie nawet anioł stróż nie ma prawa przejść
gasnę niebezpiecznie, odbicie w lustrze
zamazane przez moje wnętrze

[Verse 2]
Między snem a jawą napisałem własny list
przelany egzystencji ból
na zewnątrz maska, w środku wewnętrzna walka
tak długo jeszcze niepokój we mnie tkwi, broni mnie jutrości

[Chorus]
Na końcu drogi czekam na ciebie
zawsze będziesz we mnie
przekonuje mnie już obecny czas
na przełomie przeżywa się tęsknotę