Piosenka o Bezdomności
Piosenka o Bezdomności
[Wers] Mirek bez dachu nad głową, samotnie idzie w noc Płacze pod gwiazdami, nikt nie widzi go Zima jest zimna, serce mu łamie Bezdomność boli, tęskni za domem, za ciepłem [Wers 2] Krążąc ulicami, szuka schronienia Wśród obcych twarzy, chce znaleźć miłość i nadzieję Zimny beton pod stopami, szarość go otacza Mirek bezdomny, marzy o lepszych czasach [Refren] Bezdomność krzywdzi, ból w sercu mu gra Wśród straconych marzeń, szukała strata Wiatr ponurej nocy, zardzewiałym blade światło Piosenka o bezdomności, krzyczy jego żal i sieroctwo